Czy podczas nauki języka należy szybko wprowadzać reguły gramatyczne?

Jaki jest naturalny proces poznawania języka przez dziecko?

Jeśli chcemy, żeby dzieci nauczyły się płynnie mówić po angielsku, wcale nie ma potrzeby tłumaczyć regułek.
Czy gdy uczymy się ojczystego języka, mama lub tata mówią nam: „teraz użyj czasu teraźniejszego, a w tym zdaniu musisz zastosować stopniowanie przymiotników, do tego w stopniu najwyższym”?! Raczej nie. Uczymy się przez powtarzanie całych wyrażeń i zdań, nie zastanawiając się nad gramatyką. Pewnie gdyby zapytać przeciętnego Polaka, jakiej właśnie użył konstrukcji gramatycznej, nie będzie tego wiedział – a jednak mówi płynnie po polsku!

Tak samo jest w przypadku nauki języka angielskiego

Ważne, żeby nie uczyć dziecka samych wyrazów, ale pełnych wyrażeń i zdań. Przecież to właśnie w nich kryje się gramatyka! Taka prawdziwa, potrzebna do skutecznego komunikowania się w obcym języku. Dzieci przyjmują ją naturalnie, naprawdę nie muszą wkuwać frustrujących, nudnych regułek gramatycznych. Regułki w polskich warunkach są jednak potrzebne – głównie po to, by dziecko mogło zaliczać kartkówki, klasówki i wreszcie egzaminy.
Najpierw więc nauczmy dzieci pięknie i płynnie mówić po angielsku (Genki English idealnie się do tego nadaje); dużo później, gdy ze względu na testy w szkole czy egzaminy będą musiały poznać zasady, dużo łatwiej będzie im je zrozumieć, bo już w miarę swobodnie będą potrafiły posługiwać się językiem angielskim. Wtedy wystarczy tylko usystematyzować i nazwać to, co już i tak umieją.
Probably this is why children love Genki English.

Reklamy